Józef Rogoziński - straty wojenne



Jednym z najciekawszych dokumentów z serii „straty wojenne” jest akurat ten, który dotyczy brata mojego dziadka, Józefa Rogozińskiego z Wolicy, którego nie miałem okazji poznać, gdyż wujek zmarł zanim się urodziłem.  Z dokumentów opublikowanych do tej pory na blogu z tej serii można było się dowiedzieć  jakie wojska w czasie I wojny św. przemieszczały się przez Wolę Grzymaliną i co konkretnego zabierały poszczególnym gospodarzom. Dzisiejszy dokument jest znacznie bardziej obszerny i opisuje jaki los spotkał gospodarza z Gminy Kleszczów. Zapewne podobny los spotykał wielu innych właścicieli gospodarstw rolnych nie tylko z okolic Kleszczowa, ale również z całej Polski.





















Jarek
jarczeslaw@tlen.pl

Komentarze

  1. Wychodzi na to, że Józef Rogoziński był także bratem przyrodnim mojego Dziadka - Władysława (ur. w 1910 r. w Wolicy :) . Jestem ogromnie wdzięczny za tworzenie tego bloga - zawiera wiele informacji o moich przodkach i miejscach rodzinnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy, że wymieniona jest nazwa miejscowości Wolica. Mogli mieszkać na Roksie ( nazwa miejscowa ) lub przy pograniczu Kociniak/Wolica. Tam mieszkał Feliks Rogoziński ( cieśla-stolarz ) ze swoją rodziną.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

COŚ SIĘ KOŃCZY, COŚ SIĘ ZACZYNA

Młócenie zboża

Wola Grzymalina - odwiedziny po czterech dekadach