Posty

Obraz
                              Jasiak Tadeusz Nasz  mieszkaniec wysiedlonej wsi Wola Grzymalina urodził się w czasie drugiej wojny światowej w 1941 r. w tym roku skończył 85 lat Stowarzyszenie Ojcowizna Wola Grzymalina składa najserdeczniejsze życzenia: Dużo  zdrowia szczęścia i miłości. H.B
Obraz
15,1,2026 r. spotkanie w Kleszczowie z Paniom prof. Martom Tomczok i Stanisławem Hejakiem                                                   W Gminnym Ośrodku Kultury w Kleszczowie w dniu 15,10,2026 r odbyło się wyjątkowe spotkanie poświęcone literaturze, historii i pamięci o wydarzeniach związanych z regionem gminy Kleszczów. Gośćmi spotkania byli prof. Marta Tomczok autorka książki "Blizny" , oraz Stanisław Hejak lokalny Historyk. Rozmowy głównie były poświęcone książce " Blizny" jak również bohaterom tej książki, którzy starali się przekazać historię tego regionu jej wydarzeniom, śladom i pamięci, która przekazywana jest kolejnym pokoleniom. Spotkanie miało również okazję do spojrzenia na lokalną historię przez pryzmat literatury i osobistych opowieści. Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze a opowieścią nigdy nie będzie końca. Podziękowania należą się d...
Obraz
                         Żniwa czas zacząć Zbyszek Frukacz z zespołem Rajka obudził w nas wspomnienia żniw pomimo to że to była ciężka praca ale i tak łezka w oku się kręci. Chleb z tegorocznego zboża musi naprawdę smakować
Obraz
      Nie spełnione marzenia  Czas wakacji czas wyboru szkoły dalszej drogi życia, każdy miał ukryte jakieś marzenia co do dalszego kierunku życia i szkoły ale nie każdego było stać by zrealizować swoje marzenia. Ja ukierunkowana przez moją nauczycielkę Panią Kazimierę Wlazłowską chciałam iść do szkoły sztuk pięknych w Częstochowie bo bardzo ładnie malowałam egzaminy zdałam lecz rodziców nie było stać na opłacenie internatu i potrzeby związane z tym zawodem. Płakałam całe wakacje lecz to nic nie dało i tu już moje marzenia się skończyły przestałam rysować i malować. Mogłam iść tylko do szkoły gdzie częściowo sama się utrzymywałam to znaczy jeżdziłam do Bełchatowa rowerem a na zimę wynajmowałam stancje ale ja w zasadniczej szkole otrzymywałam trochę pieniędzy za praktyki. po skończeniu zasadniczej szkoły poszłam do pracy i kontynuowałam naukę w technikum zaocznym w Łodzi, a dalej to tylko praca bez żadnych marzeń. Dziś żałuję że nie mogły się ziścić moje marzenia dzi...

Zmarł Robert Gościński

Obraz
 
Obraz
              Czas wakacji wypoczynku biwaków i obozów harcerskich dla dzieci i młodzieży w latach 60 tych z Woli Grzymalinej i okolic Pamiętam obóz w Cieślowiznia w latach  60- tych był zorganizowany przez  Hufiec ZHP Bełchatów oraz drużyny szkolne , naszym drużynowym był nasz nauczyciel Pan Zbigniew Wlazłowski . Ze względu na to, żę Cieślowizna znajdowała się na terenach leśnych  z dostępem do wody Widawki, była ona idealnym poligonem na tzw, szkołę przetrwania. Obóz organizowaliśmy wspólnie z naszymi opiekunami , były ustawione namioty typu dziesiątki w namiotach były tylko prycze, każdy sam musiał sobie napchać worek ze słomy na którym się spało, i były grube koce do przykrycia po przeciwnej stronie znajdował się malutki kącik na osobiste rzeczy. Stołówka  była wybudowana z żerdzi i tam mieściła się też kuchnia , były to parniki do gotowania i duże patelnie do smażenia. Codzienny apel poranny oraz podział obowiązków , dziewczyny...
           Usuwanie krzyża ze ścian szkoły       Usuwanie krzyża i nauki religii z państwowych placówek oświatowych po roku 1956 roku kiedy Gomułka doszedł do władzy jako pierwszy sekretarz KC PZPR  miało charakter systematyczny  i rozwojowy  wydał dekret o zdejmowani krzyży w szkołach mimo   wielu protestów rodziców. Nie ominęło też naszej wsi Woli Grzymalinej. Nowa szkoła białe ściany a na nich wisiał krzyż oraz piękna modlitwa dzieci, które modliły się przed lekcjami patrząc na krzyż.         Duchu Święty, który oświecasz serca i umysły nasze, dodaj nam zdolności i ochoty, aby ta nauka była dla nas pożytkiem doczesnym i wiecznym. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Nasza szkoła w Woli Grzymalinej podlegała szkole w Łękińsku tam było całe kierownictwo głównym kierownikiem w owym czasie był Pan Jabłoński myśmy mówili na niego bolszewik lub komunista. On przyjechał do szkoły w Woli Grzymalinej...