Posty

Kleszczów i okolice

Obraz
Przed kilkoma laty młodzież z kleszczowskich szkół pod okiem swoich opiekunów utworzyła stronę internetową poświęconą zmianom ustrojowym w naszym kraju po 1989 roku. Na tej stronie jest bardzo wiele ciekawych fotografii z Kleszczowa i okolic. Wkleiłem na zachętę kilka ciekawych zdjęć, ale nie będę kopiował i umieszczał na blogu wszystkich, aby nie przywłaszczać sobie cudzej pracy. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do linku, w sumie jest tam umieszczonych ponad 120 fotografii. http://www.gimkleszczow.pl/projekt_strona/index6.html   Jarek

Młócenie zboża

Obraz
Każdy gospodarz w Woli Grzymalinej hodował jakieś zwierzęta. Przeważnie były to konie, krowy i świnie. Do hodowli zwierząt konieczne było zapewnienie odpowiedniej ilości paszy. Z reguły każdy rolnik kilka hektarów swojego pola obsiewał zbożami z którego   produkował pokarm dla zwierząt. Gdy zboże dojrzało na polu, musiało być skoszone, związane w snopy, ustawione w mendle, a gdy odpowiednio wyschło, wtedy było zwożone do stodoły i częstokroć wypełniało całe 2 sąsieki w stodole od spodu aż po kalenicę dachu.   Ręcznie związany za pomocą porwósła snopek zboża                                           Snopy musiały być ustawione pionowo w postaci mendli Jesienią lub zimą zboże musiało być wymłócone. W Woli Grzymalinej, w czasach gdy jeszcze funkcjonowało Kółko Ro...

Korekta do fotografii

Obraz
Na fotografii z Łękińska, która była w poprzednim wpisie, ten starszy pan siedzący na krześle to podobno Wawrzyniec Paluch organista z Łękińska. Trzeci z prawej to prawdopodobnie jego syn Lucjan Paluch obok swojej małżonki. Domyślam się, że osoba w mundurze leśnika to Henryk Przeworski, leśniczy z Biłgoraja. Pan Wawrzyniec Paluch zmarł w 1957 roku, więc fotografia była wykonana w tym samym roku albo nieco wcześniej. Ze wspomnień Pani Zofii Zagórskiej wynika, że Wawrzyniec Paluch miał jeszcze drugiego syna o imieniu Stanisław. Wydaje mi się, że to jest ten, który stoi za leśniczym Przeworskim, ale to są tylko moje przypuszczenia. O rodzinie organisty z Łękińska Wawrzyńca Palucha i jego rodzinie bardzo pochlebnie wyraża się również Pan Zbigniew Markowiak w swoich wspomnieniach z czasu wojny ( są umieszczone na naszym blogu we wpisie z dnia 31.03.2018 r. pt „Życie zwykłe takie”) Pan Markowiak pisze tam o organiście z Łękińska Paluśkiewiczu, ale z całą pewnością chodzi tam o Wawrzyńca Pal...
Bóg się rodzi moc truchleje... Z okazji Świat Bożego Narodzenia pragnę złożyć życzenia wszelakiego dobra,zdrowia,błogosławieństwa Bożej Dzieciny Wszystkim którzy piszą,czytają nasz blog a także wszystkim byłym mieszkańcom naszej Woli. Zosia.
Obraz
                  Najpiękniejsze święta w roku Boże Narodzenie              Pozostały tylko wspomnienia o miłych rodzinnych świętach , wiele by się dało żeby móc przenieść się w te bajkowe święta Bożego Narodzenia do naszej ukochanej wsi Woli Grzymalinej. H. B.

Pagórki leśne, łąki zielone

Obraz
Pod względem przyrodniczym nasza Wola Grzymalina była pięknie ulokowana. Mieliśmy   dookoła pod dostatkiem pól malowanych zbożem rozmaitym, pozłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem, użątku co pod strzechą zmieścić się nie może, widać, że okolica obfita we zboże. Tęskno nam również do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych szeroko nad Widawką rozciągnionych. Pięknych lasów było w kolicy tyle, że każdy kto zapragnął leśnego owocu w sezonie mógł sobie uzbierać tyle ile zapragnął. Kto miał ochotę na świeżą rybę, ten również nie musiał daleko szukać, bo stawów, strumyków było pod dostatkiem nie wspominając o Widawce, która była kiedyś bardzo czystą i obfitującą w ryby rzeką. Jakie piękne i stare lasy poszły pod topór niech świadczy fakt, że kiedyś gnieździły się w okolicznych lasach bardzo rzadkie czarne bociany. Ponieważ były tu ogromne połacie lasów, to i leśniczówek było dużo i oczywiście pracowników leśnych również. Dzięki uprzejmości Pana Marka Wojtunia, leśniczego z Ka...

Zyczenia z okazji Bożego Narodzenia

Obraz